niedawno Collage Caffe zaproponowało, żeby zrobić portret swoim nożyczkom...
moje robocze nożyczki (a właściwie kilka ich par) nie są zbyt fotogeniczne...
za to te ozdobne, owszem...
zebrałam więc wszystkie do grupowego portretu:)
na co dzień tak się nie tłoczą:)
pozostając w temacie nożyczkowym:
widziałyście najnowsze UHK-owe papierki?
jak miło być Matką Chrzestną TAKIEJ kolekcji!:))
a z nowości jeszcze...
nie wiem jak to się stało,
ale ktoś wreszcie namówił Agnieszkę Annę
na WARSZTATY!!!
nie wiem, jak Wy, ale ja się już zapisałam:)
buziaki:)


















































