Pokazywanie postów oznaczonych etykietą digi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą digi. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 grudnia 2011

kolekcja...:)


wzorem ubiegłego roku zrobiłam kilka tagów jako zawieszki do prezentów craftowych...
tym razem tła z pańciami powstały w wersji digi....
wydrukowane, przeszyte i ozdobione dodatkami...
tak jakoś wyszły w trzech seriach:)

pierwsza:





druga:



i trzecia:



jak tam Wasze przygotowania do Świąt?:)

moje porządkowe i craftowe zakończone:))

miłego wieczoru:))




poniedziałek, 9 maja 2011

dmuchawce...inaczej...


nietypowo, bo digi...zrobione dawno temu...ale wpasowały się 
w zeszłotygodniowy Słoik...
jedna z moich ulubionych serii dmuchawcowych zdjęć mojego starszego syna:



i młodszy...uwielbiał ganiać motyle: 


 a tu już nie na temat, ale uwielbiam tego Marzyciela...:


ale to było daaawno temu...:))

credits: z dwóch ostatnich wszystkie dodatki z wyjątkiem owadów moje...
natomiast do pierwszego zakupiłam kiedys zestaw, ale po awarii dysku,
przepadł i niestety nie pamietam kogo był...

buziaki:)***


środa, 22 grudnia 2010

Wesołych Świąt:))


Kochane...niech te nadchodzące Święta
upłyną w rodzinnej, ciepłej atmosferze,
a w nadchodzącym Nowym Roku
samych szczęśliwych chwil
i oczywiście niegasnącej weny :))


to mój pierwszy rok blogowania...
dziękuję za ciepłe przyjęcie...
za wszystkie odwiedziny,  
te milczące i te w komentarzach, 
za słowa mobilizujące do dalszej pracy ...
nowe znajomości...
Wy to znacie i wiecie jaki to ma dobroczynny wpływ:)

obiecuję też w styczniu moje rocznicowe CANDY...:)

jeszcze raz wszystkiego naj...naj...


ściskam ciepło:)))***


piątek, 2 lipca 2010

sukienki...toskańska i mixed mediowa?...:)


dwie zaległe sukienki projektu Dress Up:

majowa...nie mogła być inna : wspomnienie cudnego tygodnia w Toskani...stąd wiosenny, "reporterski" klimat...stokrotki toskańskie, specjalnie zasuszone z myślą o sukience)...na odwrocie mapa z zaznaczonymi  miejscami, które widzieliśmy:) 
nie jestem z niej zadowolona, bo nie udało mi się uzyskać efektu jaki sobie zaplanowałam...ale Toskania czeka na nas również we wrześniu...może jesienna wyjdzie lepsza:)


The dress form the month of May... It couldn't be an another one... a flash-back of a beautiful week in Italy in the spring... genuine Tuscany daisies... in the back a map with places we have visited :) I'm not really satisfied with this one, I didn't achieved the effect I wanted to, but we plan to visit Tuscaby in September again... maybe the new, autumn dress will be better :)










tu w powiększeniu nasze zdjęcie...w kieliszku...w wersji oryginalnej, kolorowej...z tego fotomontażu jestem zadowolona:))


razem w szafie:



czerwcowa...to wynik fascynacji Mixed Media...użyłam gazy, koronek, kartki z książki,  wstążki, cekinów, pebble naklejonego na metalowe wieszadełko, agrafki i trybików holtzowych, narożniczka metalowego przy dekolcie, pasty strukturalnej, tuszy distress,
Liquid Embossing Glass Finished i Cracle Accent...tylko crackle kolejny raz nie pękło (w trybiku)...więc wkleiłam w środek ozdóbkę:)
czy ktoś ma może jakieś doświadczenie w "nie pękaniu"??:))


the dress of the month of June... my fascination of Mixed Media... I used gauze, lace, ribbon, sequins, pebble, pin and some things of Tim Holtz, gel medium, distress ink, Liquid Embossing Glass Finished and Cracle Accent but it didn't crack! Does someone know the reason maybe?









i razem z czerwcową:


dziękuję za wytrwałość i każdy pozostawiony ślad po sobie:))


sobota, 3 kwietnia 2010

Wesołych Świąt:)



Wszystkim tutaj  wytrwale zaglądającym i komentującym wszystkiego naj...naj...na te nadchodzące Święta:))


środa, 27 stycznia 2010

Początek przygody...

3…2…1…START
Witam…witam
Nareszcie jest…długo się biłam z myślami czy podołam i wytrwam, ale co mi tam…do odważnych świat należy…od dzisiaj zaczynam moją przygodę z blogiem….
Od jakiegoś czasu pochłonął mnie scrapbooking…najpierw digi, teraz real...po drodze oczywiście było szycie, malowanie na szkle,  malowanie mebli, ogród, szydełko i  decoupage …powstało wiele prac i z czasem mam nadzieję, że zmieszczę tutaj te, które mam uwiecznione.
Dzisiaj album…z  letniego weekendu…klika zdjęć z tego wyjazdu aż się prosiło o obrobienie w technice HIGH KEY, więc pod takim roboczym tytułem powstał…WSPOMNIENIA W HIGH KEY…dla niezorientowanych info, co to za technika  TUTAJ
Tak więc powstał prosty album pół na pół -  połączenie digi i realka….a że zbliżają się Walentynki i tematycznie jest związany, jest okazja do pokazania: