środa, 27 marca 2013

odchodząc nie wie się...


podróż Emily w niesamowitym cynkowym journalu dobiegła końca...
u mnie miała ostatni podróżny przystanek...
choć kto wie, gdzie ją jeszcze poniesie...z żetonem PKP...?:)
mam nadzieję, że Poczta się spisała i Emily jest już bezpiecznie w domu...




przemówił do mnie wiersz 1523...Odchodząc nie wie się...
























wpis, jak mawia Cynka na bogato...
z dużą ilością chlapań glimmer mistem i kawą, stempli i rubonsów:)

miłego dzionka)


17 komentarzy:

Ev (ZielonaKrówka) pisze...

Świetnie się prezentuje! Bardzo mi się podoba :)

Bea pisze...

pięknie!

Bea pisze...

pięknie!

artwolf2009 pisze...

impressive piece

Avrea pisze...

tak nie wie się...
super!
pozdrawiam
Ag

cynka pisze...

:)))))))))))))))))))))))))))))
dziękuję!!!!!!

i bardzo na temat :***

JaMajka pisze...

O jaki bardzo prawdziwy wpis... I piękny, i wymowny!

IWA pisze...

Wrażenia też bogate zapewnia...

Matilde pisze...

Zapiera dech w piersiach :)

Sophie pisze...

Boah, Guriana...
das sieht so fantastisch aus, ich bin begeistert.
So tolle Details, wunderschön.

Schöne Ostertage ...

Gosia pisze...

Zaczarowałaś mnie ;)

Katharinka // Kasia Grzegorzewska pisze...

Cudny!!!
:*

Enthia pisze...

Piękna i klimatyczna praca. :)

Boei pisze...

Bardzo ciekawy! Cudowny klimat;)
I wiersz wart przemyślenia...

Radosnych Świąt, Gurianko!:*

maj. pisze...

Niesamowity!
Cieplutkiej, słonecznej Wielkanocy!!!!

K.C. pisze...

Same słowa zachwytu mam na myśli, więc podsumuję tylko szybko: PIĘKNIE!

UHK Gallery pisze...

Fantastyczny!!! - mam nadzieję, że uda mi się kiedyś zmacać ten zeszyt na żywo. Uściski.