poniedziałek, 11 marca 2013

haiga...



czyli połączenie obrazu ze słowem...w journalu Timboctou...
wybrałam haiku Dama Sono-jo z wyboru i  w tłumaczeniu Czesława Miłosza...
brzmiało tak swojsko...:)
dalszy ciąg herbacianej obsesji...a tło na holtzowych stemplach:)
















buziaki:)

18 komentarzy:

JaMajka pisze...

Ach, przeboski wpis!!!!!!!!!!!!!!!!

IWA pisze...

Och...

Eliza Trojanowska pisze...

uśmiechnęłam się, bo dawno dawno temu....... :
http://drugaszesnascie.blogspot.com/2009/10/uswiadomiam-sobie-ze-jesli-ciagle-bede.html

Gurianko, te strony są po prostu dos-ko-na-łe...!
a pańcia to aby może z wiadomej torby? ;)

Ev (ZielonaKrówka) pisze...

Cudny! Napatrzeć się nie mogę :) Spódnica genialna!

Gosia pisze...

Wygląda przepięknie!

Dorotka pisze...

nie mogę, no nie wiem, co powiedzieć
rozwaliłaś mnie tym

elpimpi pisze...

GENIALNY wpis! I te detale! A ta herbaciana spódnica to mnie normalnie powaliła! :-)

maj. pisze...

Fantastyczny!!!!

Mad lenia pisze...

Cudo!

Avrea pisze...

nie no , super :)

Brunetka pisze...

No baaaaa majstersztyk. Herbaciana kieca wygrywa!

kissinia pisze...

Absolutely fabulous!

Peninia pisze...

Rewelacja!!!Serdecznie pozdrawia-Peninia ♥♥♥

http://peniniaart.blogspot.com/

Boei pisze...

Piękny... Podziwiam:)

Zło i Niedobro pisze...

Nie wiem nawet jak trafiłam na twojego bloga. Nie jestem fanką scrapbookingu. Wszystkie dotychczas oglądane scrapowe produkty były dla mnie albo jakieś takie za słodkie i milusie, albo zbyt przekombinowane i różowo-cekinowo-motylkowe, inne znowu zbyt schematyczne. No jakoś nie mogłam się przekonać. I nagle wpadłam tutaj.
Jestem pod ogromnym wrażeniem! Twoje prace są niesamowite! Mają wspaniały klimat, który umyka słowom, ale doskonale trafia w mój gust i moje widzenie świata. Korpusowy kąt mnie zachwycił, podglądanie okien trochę rozśmieszyło (zwłaszcza, że sama robię to namiętnie), a zdjęcia z opuszczonych miejsc i giełdy staroci doskonale dopełniają całą twoją stronę.
Z niecierpliwością będę czekała na kolejne prace.
Gratuluję talentu i... hm... wnętrza? poczucia świata? nie wiem jak nazwać tę część odpowiedzialną za klimat jaki tutaj panuje.
Tym nie mniej - podziwiam! :)

Marl pisze...

Olśniło mnie!Jeszcze nigdy nie widziałam taj oryginalnych prac, po prostu brak mi słów. Chyba zagoszczę tu na dłużej...Pozdrawiam

K.C. pisze...

Cudowny wpis, magiczny!

Goga pisze...

Genialny! :) Urzekający i jednocześnie taki, że oczu od niego nie można oderwać! Bardzo mi się podoba!!!

Jednocześnie zapraszam do zmierzenia się z naszym wyzwaniem art journalowym i interpretacją tematu "Jestem" w Craftowym Ogródku. Wyzwanie sponsorowane przez Mixed Media Place i do zdobycia zakupowy bon.

Zapraszam: http://craftowyogrodek.blogspot.com/2013/03/wyzwanie-art-journal-w-craftowym-ogrodku.html

A blog wędruje do moich obserwowanych - od pewnego czasu obserwuję Twoje pracę i chylę czoła Twojej kreatywności, która na każdym kroku mnie zdumiewa :)

Pozdr,
Goga.