wtorek, 24 lipca 2012

widelcowo po raz pierwszy...


po raz pierwszy, bo powstały dwie prace...:)

dzisiaj widelec maltretowany i delikatnie mediowany
tuszami alkoholowymi podczas ostatniego pleneru...
skończył docelowo na okładce nowego journala, na stareńkiej okładce od książki...
muszę się przyznać, że okładka powstała przypadkiem...
przy okazji mediowania kawałka papieru do zupełnie innej pracy:)






 w środku kartki z szarego papieru...
poczyniłam już nawet pierwszy wpis, ale to innym razem:)
buziaki:)

22 komentarze:

Ursula´s Kreativecke pisze...

Wunderschön!!!!

Liebe Grüße
Ursula

Bożenka pisze...

Fantastyczny efekt. Bardzo mi się podoba.Uwielbiam takie "starocie " Pozdrawiam

Karola pisze...

Były łyżeczki, teraz widelec :) A ja się napatrzeć na te cudeńka nie mogę ;)))

Julia - "Vintage with Laces" pisze...

This is an awesome creation, Guria! Just fantastic!
Have a great day :-)!
Hugs,
Julia

Matilde pisze...

Niesamowicie ciekawie to wygląda!

Dorotka pisze...

uwielbiam twój styl i oryginalność

Celeste pisze...

Love the inclusion of old metal and this fork looks super.

coco.nut pisze...

cudna okładka, a widelec bombowy!!!

Rysa pisze...

biedny widelec.... :D
niesamowita ta okładka!

Lidka pisze...

cudna okładka, aż chciałoby się taki art journal nosić ciągle przy sobie :)

Avrea pisze...

Świetne ! uwielibam Twoje łyżki i widelce :)
pozdrawiam
Ag

Karmeleiro pisze...

Ładną fryzurę ma ten widelec!

Dorthe pisze...

What a beautiful journal, dear Guria,
The paper you made is fantastic- LOVE it.
Hugs,Dorthe

Lakuna pisze...

świetny widelcowy efekt

kasia23112511 pisze...

Fajny efekt :)

siwka pisze...

suuuper widelec :D, a te sukienki to w Twoim wydaniu kompletna masakra (pozytywna oczywiście;), już dawno tu nie byłam, a ominęło mnie tyle cudowności

petra bluszcz pisze...

Świetny ten widelec :) Okładka wyszła przednio!
Pozdrawiam!

Dunia pisze...

szalenie mi się podoba!

Kasia pisze...

Fantastyczna okładka! Widelec jest idealny :)

Pam Lambky pisze...

love your work! beautiful and very inspiring....Pam

Magda Korzeb pisze...

Niezwykła praca, ale mnie szczególnie urzekło puszka po makreli;) i jeszcze takie prywatne pytanie gdzie można znaleźć mail do Pani?

Guriana pisze...

bardzo dziękuję :)
mail pokaże się po kliknięciu w mój awatarek:)