czwartek, 12 sierpnia 2010

lipcowa sukienka i jeszcze kwietniowy Paper Swap...

Dress Up-July and Paper Swap


 moją lipcową kreację projektu Dress Up
można okreslić jako:
wakacyjno - upalnie - twórczą
ale nie wiem czy można okreslić sukienką...:)
w zamyśle to miało być odwzorowanie stroju, jaki najchętniej nosiłam tego upalnego miesiąca...
po prostu kostium kąpielowy ze spódniczką - bo z tym lipiec mi się kojarzy...
z cudownym, luzackim urlopem  w niezłym  upale...
ale chyba nie do końca mi to wyszło, co nie przeszkadza,
że i tak jestem zadowolona:)
a że lipiec do tego był jak na moje możliwości bardzo twórczy
( jeszcze nie wszystko pokazałam, bo dalej jest tajne )
stąd taka przywieszka...:)
 baza to papier scrapowy oklejony "spękanym" papierem ryżowym
i pokryty błyszczącą pastą strukturalną..:)


my July creation of the Dress Up project is
a vacation-heat-craetive one, but...
may I call it a dress? :)
I just wanted to reflect my clothes I weared in July:
just a bikini top and a tiny shirt - this is my association with
July: a wonderfull relaxed vacation time.
I didn't achieve my goal but I like the result anyway :)
I was very creative in the month of July
(I didn' show everything yet, cuz it's a secret)


base is scrap paper stuck all over with cracked rice paper
sized with heavy gloss gel













i jeszcze słów kilka o wymianie...
pisałam jakiś czas temu, że brałam udział
w kwietniowej wymianie Paper Swap,
organizowanej co miesięcznie przez LaWendula...
moją partnerką była Genevieve z USA...
myślałam, że nasze paczki zaginęły po drodze...obie pobiły chyba rekord świata w doręczeniu, pomimo, że obie wysłałyśmy priorytetem!!:((
ale wszystko dobrze się skończyło i obie cieszymy się z efektów naszej wymiany:))
następna po przerwie wakacyjnej już we wrześniu:)


And few more words in regards to the swap
Some time ago I wrote about the paper swap in April
organized monthly by LaWendula.
My partner was Genevieve form US...
For a long time I thought our packages went lost, but they only broke a new long-delivery record
although both of us paid for priority delivery...
The next one will follow September this year :)

swoje notesy pokazywałam już TUTAJ, a takie śliczności do mnie trafiły:


I already presented my notebooks HERE and I got these beauties:



i bliżej jeden z notesów w moich ulubionych kolorach:


this is my favourite one:







Genevieve, uwielbiam ten notes i bardzo dziękuję za wszystkie cudowności w kopercie!!:))


Genevieve, I love that notebook and I was over the moon after I've seen all the gifts in the envelope!! :))



9 komentarzy:

rosaliaa pisze...

same cuda, sukienki zachwycające. szkoda, że nie mam możliwości zobaczyć je na żywo

Berberis pisze...

świetna sukienka :) :)
ale cudowności otrzymałaś!!!
a ten notes... fantastyczny!!

cynka pisze...

śliczna (jednak) sukienka :))))
dasz obejrzeć?

i notesiki może też weź na "zmacanie" hę?

Annar pisze...

Ale fantastyczne prace !!!
Teraz ja jestem spóźniona ze sukienką :))))
Ale nadrobię ...
Pozdrawiam :)

druga szesnaście pisze...

no i omdlałam.
artful, oj, artful...

a z tym notesem to ja bym nigdzie nie jeździła. a na pewno nie w moje okolice, bo nie odpowiadam za siebie. ;)

Sherry pisze...

It's the perfect dress for the sunny month of July! Your dresses all look so good together in their wardrobe too.

Mrouh pisze...

Sukienka sprytna, bo sukienkowa jest, choć ociera się o kostium plażowo-wieczorowy:-).

Notes bez dwóch zdań- do pozazdroszczenia, co niniejszym czynię:-)

~*~Patty Szymkowicz pisze...

So many lovely things to see here!
Your dress is precious and so original!
What a lovely swap you had ... perhaps we should stick to regular post ;)
oxo

Suz pisze...

Another wonderful dress!

Suz