środa, 26 września 2012

Przyjaciółki...


na Craft Artwork dzisiaj niecodzienne wyzwanie...
niecodzienne, bo z dość pokaźną liczba projektantek i do tego z niespodzianką:))

po szczegóły odsyłam do TEGO wątku...
a journalujemy kolejnego taga...tematem są : 
Przyjaciółki :







serdecznie zapraszam do zabawy, bo warto powalczyć o nagrodę:))



muszę jeszcze nadrobić zaległości w podziękowaniach...
jakiś czas temu dostałam dwie cudne przesyłki...

pierwsza to wymiankowe, 
cudnie babuszkowe łapki kuchenne od przezdolnej Anity :)***



druga, to zupełnie nieoczekiwana paczuszka 
z cudnymi skorupami i papierkami od  niesamowitej Belladonny:)***



dziewczyny, raz jeszcze z serca dziękuję:)***

buziaki:))


13 komentarzy:

guru_krolowa pisze...

Ale Ty to fantastycznie zorganizowałaś! :D wyglądają świetnie, wszystkie <3

Karmeleiro pisze...

Paczuszki palce lizać, a manekin z odpowiednim napisem jest strzałem w dziesiątkę!

Tores pisze...

Twoja praca mnie powaliła totalnie. Jeste niesamowita i taka... życiowa.

Julia - "Vintage with Laces" pisze...

That's a fabulous tag, Guria!
Have a great day!
Hugs,
Julia

Arte Banale pisze...

Ten tag jest po prostu idealny! Niesamowite tło, doskonała koncepcja i fantastyczne wykonanie!

Dorthe pisze...

Dear Guria, your friend tag is wonderful, love the idea with the mannequin without head .
And so sweet gifts you recieved- there is so much love around us here in blogland, and I`m sure you deserved all the lovely things you recieved.
XO,Dorthe

elpimpi pisze...

Wspaniała praca! Genialny pomysł! :-)

joaleks pisze...

Twoje prace mają to do siebie, że jakoś tak człowieka (czytaj: m.in. mnie;)) poruszają... A jak dodać do tego precyzję wykonania, pomysł i kolory, to nogi miękną. Piękny, piękny tag!

Katharinka pisze...

Niesamowita praca!!!
:*

Gaby Bee pisze...

Gorgeous tag!

Gaby xo

Arine pisze...

To ja dla Twojej pracy zacznę działać...może szczęście dopisze!
Chyba nie muszę dodawać, że najbardziej mi przypadła do serca?;)
:*

Czekoczyna pisze...

Wspaniały jest Twój tag. Dziękuję, że też mogłam :))

Visell pisze...

Czytając te wszystkie niesamowicie ciepłe wypowiedzi wnioskuję, że musiało być super spotkanie:)