sobota, 7 grudnia 2013

kolorowy post...



bo kolory chodzą za mną ostatnio...

cudnie w tą moją potrzebę wstrzelił się journal Wolfann: Karmin...
Ania właśnie w tym kolorze na każdej stronie zrobiła różne plamy, 
które trzeba było wykorzystać...
ja wybrałam 6 karminowych kółek:)
cały wpis to po prostu zabawa kolorami:)


























i na koniec...
nie miałam się tym chwalić, ale nie mogłam się opanować, żeby fotki nie cyknąć...
moja cudna, nowa podusia bo biurkowego fotela
i milusi kocyk podbity misiem...
przywiezione z wyjazdu, o którym następnym razem:)




buziaki:)))

piątek, 29 listopada 2013

wspomnienie Prozartu



pokazywałam Wam już  ProzArtowe  fotki z  jastrzębiem...
jedną z nich potratowałam w sposób szczególny...
zedytowałam z innym swoim zdjęciem i oprawiłam...
dla niezwykłej osoby, jaką jest Agnieszka:)

bazą jest stara karta z albumu fotograficznego, 
potraktowana lekko gesso, herbatą  glimmer mistem i pimowym stemplem...
jak to u mnie, nie mogło zabraknąć szczypty żelastwa:)

aha...piórko oryginalne...ProzArtowe:)































miłego weekendu :)***


środa, 27 listopada 2013

mgliste...poranne...oszronione...



zawsze uważałam tę porę roku na mało atrakcyjną...
ale za sprawą obiektywu odkrywam jej uroki...


mgły...







poranne światło...





i dzisiejszy szron...




miłego dzionka:)

buziaki:)

sobota, 23 listopada 2013

sztućce...



industrialnie...
wygięte,wybite i ozłomowane...:)


















mam nadzieję, że ucieszą przyszłą właścicielkę:)

miłego weekendu:)
buziaki:)