niedziela, 10 lutego 2013

rzeźnickie impresje...


ale dziś chciałabym Wam pokazać Starą Rzeźnię inaczej niż zwykle...
nie będzie tu uganiania się za żelastwem i bibelotami...
miałam więcej czasu i mocne parcie na fotografowanie, 
więc powłóczyłam się po zakamarkach i miejscach bardziej tego dnia ustronnych:)

 zespół budynków przy ulicy Garbary powstał pod koniec XIX wieku z inicjatywy Rady Miasta...
od lat 90-tych ubiegłego wieku, po przeniesieniu zakładów mięsnych 
poza granice miasta całkiem opustoszał...
obecnie odbywają się tu sporadycznie imprezy kulturalne i weekendowe pchle targi...

ten piękny kompleks cały czas czeka na swojego inwestora....















część budynków jest niestety odgrodzona...























roślinność zaczyna się panoszyć...





















żebyście nie myślały, że nikogo nie było...giełda staroci żyła swoim życiem, 
wpisując się w rzeźnicki krajobraz:)





















to drewniane koryto było w tak korzystnej cenie, że wylądowało u mnie w domu, 
ale raczej skończy na działce:)


od początku natomiast upatrzyłam sobie coś dość kosztownego...
powiedziałam sobie jednak, 
że jak będzie czekało na mnie do końca giełdy, to znaczy, że miało być moje...
tym sposobem miałam czas na włóczenie i oddanie się fotografowaniu, 
bo przestało mnie interesować co innego:)


jak widać aparat, drugi w mojej kolekcji czekał na mnie:)







zimno było jak diabli, więc trzeba było się rozgrzać w naszej ulubionej kawiarni:)



miłego wieczoru:)

buziaki:)


9 komentarzy:

Matilde pisze...

Piękne zdjęcia! Niesamowicie oddałaś klimat tego miejsca :) I baaaaardzo mnie zachęciłaś do jego odwiedzenia :)

FojAga pisze...

Uwielbiam takie klimaty na zdjęciach.

Alegria pisze...

to niezwykłe miejsce, wiem że stało się również wyjątkowe dzięki Twojemu spojrzeniu i dzięki Twoim fotografiom :)

LolaJoo pisze...

CUDOWNIE!!

nimucha pisze...

Świetne miejsce do obfotografowania i świetne zdjęcia. Obejrzałam z przyjemnością i zazdrością; też bym tak chciała :)

Avrea pisze...

piekne zdjęcia , aparat cudowny :)
pozdrawiam
Ag

IWA pisze...

Niesamowite miejsce! Zdjęcia - obłędne!

Nitka pisze...

Bardzo piękne i klimatyczne zdjęcia ! Przemiło gościuć u Ciebie na blogu... A to koryto jest zwane fachowo niecką, przynajmniej na Kurpiach i służyło jako wanienka dla bobasów :)

K.C. pisze...

Fantastyczne zdjęcia kochana