środa, 16 stycznia 2013

kontynuując...



w sobotnim klimacie...

wszak była to druga sobota miesiąca, 
więc przed południem comiesięczny targ staroci w Starej Rzeźni...
oj, byłam spragniona, bo dwa miesiące nie byłam... 

wybaczcie, na tym zimnie aparatu nie wyciągnęłam , więc tylko fotki zdobyczne...

niesamowite metalowe literki i cyferki



różności szklane...drewniane....metalowe...papierowe:



niezwykłej urody stare okładki
i kolejne nożyczki...takich jeszcze nie mam:)



trochę blaszek....kilka fotografii...



małe ramki...



i cudne negatywy skatalogowane w teczce:



trochę staroci i jestem szczęśliwa jak dziecko:)


buziaki:)


12 komentarzy:

esophie pisze...

ale skarby wygrzebałaś! pozdrawiam!

K.C. pisze...

Boskie! Zabierzcie mnie ze sobą proszę :)

Peninia pisze...

Wspaniałe skarby!!! Cudowne:)

Avrea pisze...

same skarby :)

tymonsyl pisze...

no, nie ja nie mogę, siedzę przed monitorem i się ślinię! oficjalnie się wpraszam na Wasze polowania wiosną!

Alegria pisze...

Ale zatęskniłam za starociami,Twoje łupy są niesamowite :)

Kalina pisze...

Rzeźnia to jest to! Gratuluję łowów!

anita sie nudzi pisze...

jakie skarby! brzydko zazdrościć,ale zazdroszczę obłędnie i niczym Gollum ślinie się na te skarby :p

Karmeleiro pisze...

jej, cudne zdobycze, ja jestem złodniała ramek, szukam u mnie i nie ma :((((

JaMajka pisze...

Jestem szczęśliwa razem z Tobą, a w moich oczach nieustający zachwyt :)

Matilde pisze...

Rewelacyjne skarby!!!!!!!!

guru_krolowa pisze...

O_O aaaaaaa! o rany Gurianko, me serce nie wytrzyma! co za skarby!