poniedziałek, 12 marca 2012

znowu w bieli...



w ramach kolejnej literowej wymiany KGMiP...tym razem na "P"
i na fali białego wpisu do białego albumu AA powstała 
biała płócienna okładka pamiętnika (journala)...

nareszcie udało mi się zrobić coś, jak to nazywam niepokornego,
a nie wymuskanego...bez przekładania po raz piąty i dziesiąty...
podarłam...przyłożyłam...przetransferowałam...pozszywałam i przykleiłam...
prosto i przyjemnie:))







pamiętnik dostał ubranko w postaci paryskiego pokrowca z paskiem...:)




 a trafił do...Cynki:)))
Kochana, czekam na pierwszy wpis:)))

ja wylosowałam pierścionek od Trzpiota..
niestety zapomniałam mu pstryknąć fotki,
ale u niej na blogu jest wiele pięknych do podziwiania:))

i jeszcze Cynkowe pudełeczka...jak i zdjęcie:))
mnie przypadło pierwsze z brzegu : Pewności:)


na spotkanku poplotkowałyśmy i potransferowałyśmy
niestety nie zabrałam aparatu, więc relacji nie będzie...

buziaki:))


14 komentarzy:

cynka pisze...

TAAAAAAAAAAAAAAAK:D!!!!!!!!!!!!!!!!
MÓJ CI ON!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:***

Avrea pisze...

Super ! moje klimaty

pozdrawiam
Ag

dudqa pisze...

Piekny

coco.nut pisze...

Pamiętnik Piękny i Pokrowiec Paryski również!!!

Berberis pisze...

Prześliczny komplet :)

Didre pisze...

cudna okładka! uwielbiam Twoje róże :)) a z tym pokrowcem to już pełnia szczęścia :))

Matilde pisze...

Cuuuuudooooo!!!!!

druga szesnaście pisze...

notes marzeniowy!

Tuome pisze...

piękności ^^

Marie Lost Bird Studio pisze...

Always such a delight to visit you.Have a great week.
Hugs,
Marie

Lidka pisze...

Urocza okładka a pokrowczyk sprytny ;)

Offca pisze...

bardzo, bardzo mi się podoba :)

Sugar Lump Studios pisze...

beautiful! just gorgeous!

konstancja 8 pisze...

Piękny ... tylko tyle powiem