czwartek, 24 czerwca 2010

prezentowo..:)


jako niedowiarek koniecznie chciałam wypróbować stemplowanie na tkaninie...

po 100 latach wyciągnęłam wreszcie z zakamarków szafy moją starowinkę do szycia...pół wieczora zajęło mi wyregulowanie jej, żeby zaczęła jako tako szyć...niestety przydał by się jej konserwator...ale uparłam się i dała radę uszyć takie coś dla Michelle z racji zaległych okazji urodzinowych:)...do tego wieszaczek...mam nadzieję, że przyda się na jakieś przydasie:))


muszę przyznać, że stemple wyszły jak nadruk:)





a taką  cudną "filutkę"dostałam na zlocie od 2:16 , która ma chyba szósty zmysł...:))
teraz filutnie zerka na mnie przy pracy:))



Elizko, to zaszczyt mieć coś Twojego i do tego robionego specjalnie dla mnie!!:))
DZIĘKUJĘ!!:)))


jeszcze...
2:16 z okazji rocznicy swojego bloga rozdaje...zajrzyjcie tam , bo naprawdę sliczności !!:))


12 komentarzy:

cynka pisze...

woreczek jest genialny!!! macałam osobiście - cudo!!!

BETIK pisze...

Uwielbiam takie rzeczy!! Cudny woreczek uszyłaś i jeszcze ten wieszaczek... Piękny prezent:)

druga szesnaście pisze...

woreczek niezwykłej urody.
i ja też się skradam to stemplowania na tkaninie, więc dorzucam to do listy lekcji do pobrania u Poznańskiej Ekipy. :)

kochana, wielką miałam przyjemność w wyszukiwaniu paryskiej filutki specjalnie dla ciebie. niech zerka! ;)

cyga pisze...

woreczek na skarby, sam w sobie jest skarbem

timboctou pisze...

woreczek jest nieziemski!

Barbara pisze...

no pięknie,może i ja się skuszę na tkaninowe stemplowanie :) pozdrawiam

gatto pazzo pisze...

Śliczny ten woreczek, już podziwiałam u Miszelki.

Podobno dobry serwis starych maszyn jest na Głogowskiej przy Hetmańskiej, więc miałabyś całkiem niedaleko. Jakby co :)).

Buziaki.

OLIWKA pisze...

cudo, ach cudo ten woreczek !!!!!!!!!! tak przynajmniej co tydzień dostawać od Was prezenty, ehhhhhhhh to byłoby piękne życie :):):)

wolfann pisze...

cudny ten woreczek...!tylko nie chowaj maszyny do szafy!używać należy i twórczo się wyżywać :)))

Betty Boop pisze...

Śliczny woreczek. Bardzo się cieszę, że obmacałam go na żywo :)

Dunia pisze...

śliczności! Piękne to Twoje stemplowanie!

Michelle pisze...

To ja jeszcze raz się kłaniam i za woreczek dziękuję! Jest przepiękny, jest biologiczny, jest cudny!