poniedziałek, 1 lutego 2010

Paris...Paris:)

Uff...skończyłam album paryski!:)...to kronika naszej zeszłorocznej, majowej wyprawy do Paryża i najbliższych okolic:)
Album (właściwie 2 albumy, bo wyszły 2 grubasy)...nie jest spójny, bo powstawał przez ostatnie pół roku i rozwijał  się razem ze mną...robiłam go w 3 "rzutach"...i to widać, tak więc pokażę go w 3 częściach:)...okładki i wstęp pokażę już dzisiaj, mimo, że powstały oczywiście na końcu:)
format 20x20...36stron...15 przekładek w różnej formie...zdjęć już nie liczyłam, ale z około 1100 zdjęć i tak niewiele:)...2 okładki, na każdej papier ryżowy Stamperii...większość papierów w środku to seria Periphery BasicGrey, dodatki to głównie stemple, dodatki Tima Holtza, wydruki z internetu, różne bilety i ulotki, które skrzętnie zbierałam i które umieściłam w przekładkach kopertowych ,a w ostatniej części dużo wycinanek ze Slice'a, którego przeszczęśliwą posiadaczką stałam się dzięki mojemu gwiazdorkowi-tutaj buziaki dla NIEGO:***
I na koniec mojego długiego pisania dedykacja...ten album pośrednio powstał dzięki pewnej osobie...bo gdyby nie On do tego wyjazdu nigdy by nie doszło i nie byłoby czego scrapować:)...Mareczku...dziękuję Ci za te wszystkie wspólnie przesiedziane i wygadane godziny...i na tym blogu Tobie dedykuję ten album:)

 
  
  
  


 
 
 
 
   
 

i troche bliżej paryskie zakupy przydasiowe:

21 komentarzy:

cynka pisze...

on PRZEPIĘKNY JEST!!!!!to benedyktyńska praca była!!! i chyba żadne zdjecia jego uroku i tak nie oddadzą...wszystkich smaczków, WSZYSTKICH!!!! nam udało się oglądać TO cudo!:)))))

druga szesnaście pisze...

podoba mi się konsekwentna kolorystyka i te wszystkie smakowite detale.
przepiękne uwiecznienie chwil.
le temple du scrap...wisienka na torcie. :)

coco.nut pisze...

jest niesamowicie spójny, co przy takiej rozciągłości czasowej wydaje się niemożliwe, poza tym przepiękny, pełen niesamowitych technicznych cudeniek i w ogóle powala na kolana i jest przepiękny!!! a właściwie oba są, bo miałam ten zaszczyt, że zmacałam... to było fantastyczne przeżycie!!!

SentiMenti pisze...

esencja scrapbookingu!, takie albumy najbardziej lubię, mają swój klimat i aż chciałoby się ich dotknąć :)

gatto pazzo pisze...

Oglądanie go na żywo było prawdziwą uczta dla moich zmysłów. Poczułam klimat Paryża, miłości, wrażenia estetyczne ogromne! Cieszę sie, że mogłam obejrzeć coś tak pięknego!

Florens pisze...

Jesteś odkryciem stulecia! Piękny album, piękne wszystko! Zapraszam po odbiór wyróżnień w ilości hurtowej :) www.tworyflory.blogspot.com

Enthia pisze...

Piękny. Trochę z nutką starociową, emossing, ahhh, już mi się podoba.

Pozdrawiam. :)

Katharinka84 pisze...

Gurianko, album jest PRZE-CUD-NY!!!!!
Jestem nim oczarowana :)
Te wszystkie szczególiki... ja nie wiem jak udało Ci się to wszystko upchnąć :D
No i oczywiście piękne paryskie zdjęcia :D
:***

Dunia pisze...

Miałam te albumy w rękach. To istne CUDEŃKA!!! Klimacik niesamowity.

jolutka123 pisze...

Cudowny album, jestem bardzo zauroczona, te wszystkie szczególiki, będę sobie cześciej tu wpadać, bo tu ślicznie jest:)

Juunka pisze...

Ten album ma klimat, zdecydowanie.
Trzecia notka, a ja już jestem mega fanką tego bloga.
I zapraszam do siebie, bo tam coś dla ciebie jest :)

gooseberry pisze...

klimat i detale niesamowite!
cieszę się, że miałam okazję obejrzeć obie części na żywo...

Kasia pisze...

Album jest po prostu niesamowity, takie wspomnienia w takiej oprawie, cuuuuuuuudo!

scrapkowa maniaczka pisze...

Ale cudny jest ten album!!! Taki starociowy, jak lubię i te magiczne kolorki. Naprawdę przecudny album zrobiłaś. Czysta MAGIA.

kacha pisze...

uwielbiam albumy podróżno, przewodnickie! Twój Paryż jest niesamowicie klimatyczny, wszystko pieknie dopasowane i cały taki w moim ulubionym vintigowym stylu - gratuluje stworzenia tak pieknej pamiątki.

Betty Boop pisze...

To najpiękniejszy album, jaki kiedykolwiek macałam. Zdjęcia nawet w części nie oddają jego piękna i uroku.
Wszystkie detale i zdobienia są zachwycające, zdjęcia cudownie obrobione. Całość pięknie skomponowana i zespolona. Obłędny!
Cudowna robota, na miarę mistrzyni :)

Oliwiaen pisze...

Przepiękny, klimatyczny album, w zasadzie można już nie jechać do Paryża :-DD

gaja pisze...

Cudownie niesamowity albumik, jesteś mistrzynią stylu vinage, piękne zdjęcia, fantastyczne dodatki, miałam szczęście obejrzeć go na żywo i robi wrażenie !!

Jolinek pisze...

nie wiem, po prostu nie wiem od czego zacząć...
wszystko w tym albumie jest jak dla mnie idealne, począwszy od zdjęć poprzez dodatki i wykonanie, mistrzostwo świata!!! jestem zachwycona:)

Annar pisze...

Bardzo mi się podoba !

Kasia pisze...

przepiękny... oglądanie go na żywo było prawdziwą ucztą dla oka :)