niedziela, 7 marca 2010

Złodziej(ka) Moneta:) i inne...


w sobotę odbyło się nasze cudne poznańskie spotkanko...pracowite i wesołe, że hej...przebojem były róóóżne ptaszki... i jaja...Tima H:)))
dla mnie spotkanko przebieglo pod znakiem CYNKI ...nie dość, że ja wylosowałam 2 prezenty zrobione przez nia, to ona wylosowała jeden z moich:)...ale nie koniec na tym... w wyniku wymiany zestawami scrapowymi (miałyśmy scrapować swoje zdjęcie na zestawie przygotowanym przez kogoś innego), Cynce przypadł mój zestaw, a dodatkowo wymieniłyśmy się zdjęciami, także scrapowałysmy siebie nawzajem:)...mnie przypadł w udziale wzorzysty papier, z którym cięęężko było sobie poradzić i nie jestem z efektu zadowolona...ale nikt nie mówił, że będzie łatwo:)...Cynka też marudkała, że z efektu swojej pracy niezadowolona, ale ja KOCHAM jej-mojego scrapa....same zobaczcie jak mnie zrobiła:



no i wiosenna wymiana...miało być ptaszkowo-zielono...oto wylosowane przeze mnie Cynkowe cuda:






ponadto Cynka zrobiła dla KAŻDEJ takie cudeńko...każde z innym tekstem:


Ewuś jesteś wspaniała, DZIEKUJĘ!!! 

miałam bardzo szczęśliwy wieczór, bo do tego wszystkiego udało mi sie wylosować jeden z dwóch, ufundowanych przez Michelkę szczęsliwych losów, którym wygrałam kalendarz do oscrapowania!!

a to moje dwa poczynione notesy, pierwszy wylosowała Cynka, drugi Michelle:





i moje małe tagowe prezenty dla dziewczyn z okazji urodzinowo-imieninowych w kolejności od lewej dla:

przody: 


tyły:



 dziewczynki, wielkie buziole dla wszystkich  za kolejne wspaniałe chwile i do jak najszybszego następnego!!

wtorek, 2 marca 2010

wpis do Kolekcji


kiedy zostałam poproszona, nie mogłam uwierzyć...nie mogłam zasnąć...ja mam się wpisać do  TEJ Kolekcji Piękności dla 2:16??...ja mam dorównać tym przezdolnym poprzedniczkom??...oczywiście zgodziłam się na to nie lada dla mnie wyzwanie, ciesząc się jak dziecko i z trudem rozstałam się z nią wczoraj:)
było niezwykłym przeżyciem móc dotknąć i poczuć przez palce te wszystkie twórcze zamysły:)
Elizko, jeszcze raz dziekuję Ci za tą możliwość:)

mój cytat: 
Emily  Bronte
z Wichrowych Wzgórz 

 

  

  

  

  

 

sobota, 27 lutego 2010

sukienka lutowa

My February dress,



jest po prostu walentynkowo-zimowa:)

it is just a winter-valentine one.:)

 

  

tył:

back: 

  

  

i razem w szafie:

and together in the wardrobe 


 

szafa TUTAJ 

my wardrobe HERE 


czwartek, 25 lutego 2010

Podarunki...

ten otrzymany i ten sprezentowany...
kilka dni temu od przezdolnej Cynki przylecial do mnie wianek:)...w pięknym stylu retro!!...z ulubionymi serduszkami:)...zawisł w moim kącie scrapowym, co by nim oczy sycić nieustannie:)...jeszcze raz dziękuję!!...zdjęcie zapożyczone od autorki...wianków bylo więcej...TUTAJ  i TU :)


ode mnie natomiast wyleciał notes...właścielka już się nim cieszy, więc moge pokazać...kilka dni temu Ania podczas rozmowy powiedziała, że chciałaby notes z kartkami z szarego papieru na projekty biżuteryjne...i tak powstał POMYŚLNIK: