środa, 3 lutego 2010

spotkanie, sukienka, wyróżnienia

Bałam się, że nie będzie czego tu pokazywać, a tyle ostatnio się dzieje:)
Spotkanko 
Najpierw kilka zaległych słów o spotkanku...w sobotę byłam gospodynią spotkania naszej scrapowej poznańskiej rodzinki(określenie zapożyczone od Cynki-baaardzo mi sie podoba)...dziewczyny przybyły licznie...tematem przewodnim było filcowanie na sucho oraz pokaz filcowania na mokro kwiatka....naszą instruktorką była AnnaMatu z forum Craftladies...dziewczyny dzielnie pokłuły sobie paluszki i powstało kilka ciekawych tworków...pszczółka Joanx, ptaszki gatto-pazzo,korale Dunii, Cynka - nie wiem, czy by sobie życzyła, żeby zdradzać, bo była bardzo tajemnicza do czego będzie to co zrobiła, więc nie zdradzam:)....:)...oprócz filcowanka oczywiście podziwianie prac, wymiana doświadczeń i ploteczki...po zdjęcia zapraszam do goosberry i na świeżutkiego bloga Gaji :)

Sukienka
Dołączyłam ostatnio do grona nocno- markujących, niedospanych scraperek...jedną noc spędziłam nad rozmyślaniem-  niezwykłym projektem-zabawą....a drugą tworzyłam....szczególy TUTAJ... sukienki na każdy miesiąc tego roku...oczywiście najwięcej czasu zajęło mi zrobienie mustra i wybór koncepcji...projekty miałam trzy...w końcu styczniowa powstała taka, ubrana w moje styczniowe - kontrastowe wątpliwości:
 
  
  
tył:
 
 szafeczka jeszcze surowa, ale już jest:)


 Wyróżnienia
Zostałam ostatnio dosłownie obrzucona wyróżnieniami...zgodnie z zasadami przekazuje je dalej..
wyróżnienie dla bloga z dłuższym stażem :
betty _boop - za te wszystkie cuda, którymi mogę oczy cieszyć...tuszowa mistrzyni:)
wyróżnienia dla nowego bloga : 
annnamaria323 -annamaria jest mi znajoma z for graficznych, głównie PSP, jej pasją jest grafika komputerowa...oj chciałabym wiedziec tylke co ona!!... i podobnie jak ja, zaczęła teraz również w realku...powodzenia:)
 gaja - bo wiem jakie cudeńka nam pokaże:)
margot - bardzo ciekawie się zapowiada:)
Zaraz powiadomię wszystkie wyróżnione:)

poniedziałek, 1 lutego 2010

Paris...Paris:)

Uff...skończyłam album paryski!:)...to kronika naszej zeszłorocznej, majowej wyprawy do Paryża i najbliższych okolic:)
Album (właściwie 2 albumy, bo wyszły 2 grubasy)...nie jest spójny, bo powstawał przez ostatnie pół roku i rozwijał  się razem ze mną...robiłam go w 3 "rzutach"...i to widać, tak więc pokażę go w 3 częściach:)...okładki i wstęp pokażę już dzisiaj, mimo, że powstały oczywiście na końcu:)
format 20x20...36stron...15 przekładek w różnej formie...zdjęć już nie liczyłam, ale z około 1100 zdjęć i tak niewiele:)...2 okładki, na każdej papier ryżowy Stamperii...większość papierów w środku to seria Periphery BasicGrey, dodatki to głównie stemple, dodatki Tima Holtza, wydruki z internetu, różne bilety i ulotki, które skrzętnie zbierałam i które umieściłam w przekładkach kopertowych ,a w ostatniej części dużo wycinanek ze Slice'a, którego przeszczęśliwą posiadaczką stałam się dzięki mojemu gwiazdorkowi-tutaj buziaki dla NIEGO:***
I na koniec mojego długiego pisania dedykacja...ten album pośrednio powstał dzięki pewnej osobie...bo gdyby nie On do tego wyjazdu nigdy by nie doszło i nie byłoby czego scrapować:)...Mareczku...dziękuję Ci za te wszystkie wspólnie przesiedziane i wygadane godziny...i na tym blogu Tobie dedykuję ten album:)

 
  
  
  


 
 
 
 
   
 

i troche bliżej paryskie zakupy przydasiowe:

piątek, 29 stycznia 2010

Wyróżnienie:)

Ledwo ruszyłam (jak to rewelacyjnie napisała mrouh-"Twój blog jest świeży jak bułeczki z piekarni o 7.00 rano"), a już dostałam wyróżnienia!!...własnie od mrouh...dzięki kochana:)...nie doszukałam się konkretnych zasad dalszego przekazania...do końca tygodnia przekażę je w dobre"blogi":)

 

  
 


 

środa, 27 stycznia 2010

Początek przygody...

3…2…1…START
Witam…witam
Nareszcie jest…długo się biłam z myślami czy podołam i wytrwam, ale co mi tam…do odważnych świat należy…od dzisiaj zaczynam moją przygodę z blogiem….
Od jakiegoś czasu pochłonął mnie scrapbooking…najpierw digi, teraz real...po drodze oczywiście było szycie, malowanie na szkle,  malowanie mebli, ogród, szydełko i  decoupage …powstało wiele prac i z czasem mam nadzieję, że zmieszczę tutaj te, które mam uwiecznione.
Dzisiaj album…z  letniego weekendu…klika zdjęć z tego wyjazdu aż się prosiło o obrobienie w technice HIGH KEY, więc pod takim roboczym tytułem powstał…WSPOMNIENIA W HIGH KEY…dla niezorientowanych info, co to za technika  TUTAJ
Tak więc powstał prosty album pół na pół -  połączenie digi i realka….a że zbliżają się Walentynki i tematycznie jest związany, jest okazja do pokazania: