wtorek, 13 sierpnia 2013

jak się chce...


to można....:)

nasza międzynarodowa wymiana journalowa rozpoczęła się w lutym 
i miała trwać rok...
ale dziewczyny robiły wszystko przed terminem...
trzeba się było dostosować:)
i tak mamy sierpień, a  ja skończyłam wszystkie 36 kart na 6 tematów...


mój temat: ART...poprosiłam o zastosowanie kartki z książki i stempla:











Celeste natomiast zaproponowała element architektury, 
użycie pasty strukturalnej i znaczka pocztowego:













jedną z pocztówek - nie zdradzę jeszcze, którą
wykorzystałam do zrobienia kolejnej pracy...

buziaki:)*




środa, 7 sierpnia 2013

w różu...


się namęczyłam, 
bo takie było życzenie Agnieszki Anny w jej wędrującym :
Wojaczek w pudrowym różu...niezła mieszanka:)
do serca przypadł mi od razu pierwszy wiersz na jaki trafiłam :
Kwiat zrywając, Ciebie biorąc :)
od razu też mi się skojarzył z moim zdjęciem, które to muszę się pochwalić 
wygrało jedno z wyzwań na INSTAGRAMIE :




ale wracając do żurnala...
taki  miałam pomysł na jego oprawienie w duecie z Wojaczkiem:




















buziaki:)



wtorek, 30 lipca 2013

pocztówkowy szał...


wiem..wiem...mało mnie tu ostatnio...co nie znaczy, że nic nie robię...
ale nic nie poradzę, że serce ostatnio zaprzedałam fotografii...
więc póki pogoda za oknem hasam to tu, to tam:)
kto ciekaw zapraszam na Instagram:)

a dziś kolejne pocztówki journalowe w ramach międzynarodowej wymiany...
zrobiłam ostatnio cztery...a właściwie dwadzieścia cztery...
bardzo lubię ten format do szybkiego odniesienia się na dany temat...

przy pierwszej pocztówce miałyśmy pewną dowolność tematyczną...
należało tylko użyć zębatek w dowolnej formie i koloru zielonego...










tematem kolejnej był rower...
tu należało użyć metalowego elementu i taśmy...










a kolejne dwie następnym razem:)

miłego tygodnia i byle do weekendu...
właśnie namierzyłam pole słonecznikowe i nie mogę się doczekać, żeby je uwiecznić:))

buziaki:)

piątek, 28 czerwca 2013

publikacja...



od kilku dni już lato, a ja nie pochwaliłam się jeszcze wiosennym wydaniem
 w którym ukazał się artykuł z moim albumem:
"Fotograficznie od wschodu do zachodu"

album z pierwszymi zdjęciami mojego syna,
 pokazywany w całości TUTAJ














a teraz myślę nad jakąś formą albumu, a właściwie journala dla moich zdjęć:)

miłego weekendu:)

buziaki:)*