WARSZTATY

sobota, 13 sierpnia 2011

kolejna pełnia...


tym razem rozmyślania nad tematem:
kobiet wyklętych,
tych, które szły pod prąd, które były sobą nawet gdy nie wypadało, które miały odwagę...

przeżywam fascynację starymi zdjęciami, których ostatnio sporo zakupiłam
i trochę Was jeszcze nimi pomęczę:)

moje wakacyjne próby maziania farbami, kolorem nie tylko białym:)







miłego weekendu:)
buziaki:))


9 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twoją twórczość- rewelacyjna, oryginalna, dająca do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie ta fascynacja wcale nie jest męcząca :) Stare fotografie dzięki Twoim zdolnością dostają kolejną szansę by zaistnieć. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze - mega klimatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepadam za twoją księżycową książką.
    elegancja formy i wyrazu - dla mnie definicja Guriany. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Beautiful pages! I always love coming to see you art - it inspires me and you have your own unique style!

    OdpowiedzUsuń
  6. It's always fun visiting you! These pages are beautiful!
    Keep up the good work.

    Hugs,
    Gaby

    OdpowiedzUsuń
  7. Hi Guria, I'm catching up after our computer was broken for a while. Your book pages are beautiful!
    I go take a look at your other posts I have missed :-).
    Have a great week!
    Hugs to you,
    Julia

    OdpowiedzUsuń
  8. Hi Guriana,
    your altered book pages are wonderful and so you.
    Hugs,
    Marie

    OdpowiedzUsuń