WARSZTATY

wtorek, 8 lutego 2011

walentynek ciąg dalszy...:)


czyli znowu zawieszki....
kolejne serduszka, ale w większym formacie,
na bazach również już przeze mnie wykorzystywanych,
które to przywiozłam sobie jeszcze w listopadzie z Berlina...

w obu przypadkach dość dużo pobawiłam się z tłem,
czego niestety nie widać, bo nijak w tą szarzyznę nie mogłam tego uchwycić:(

muszę się pochwalić, że w odpowiedzi na zaproszenie,
odważyłam się i wystawiłam je wszystkie
w galerii internetowej FiuFiu ,
tak więc razem z poprzednimi są do kupienia:)













nie dawałam żadnych napisów, 
bo możliwość wyboru  właściwego tekstu zostawiłam klientom:))

serduszka mi się skończyły...
moja najważniejsza walentynka powstała na zupełnie innej formie...
ale o tym w same Walentynki:))
Buziaki:)))



16 komentarzy:

  1. gratuluję debiutu w galerii :)
    zawieszki są piękne.... szczególiki można długo podziwiać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne !! a te pordzewiałe ramki... mrrrr :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! Subtelne mimo żelastwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite te zawieszki! Chylę czoła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gorgeous,Guriana! Have a great day.
    Hugs,
    Marie

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj!

    Przyznaję Tobie nagrodę - blogowe wyróżnienie.

    Po odbiór odznaczenia zapraszam na swój blog: http://fotopoznan4.blogspot.com/2011/02/wyroznienie-od-magdala.html

    Pozdrawiam Ciebie i życzę wytrwałości w tworzeniu bloga oraz nieustającej weny twórczej!

    D.

    OdpowiedzUsuń
  7. wowwwwwwww !!!!
    wspaniałe !!!!!
    Jak Ty to robisz :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Your heart creations are fantastic, dear Guriana! The rusted items and watch parts you have added are wonderful.
    HUGS,
    Julia

    OdpowiedzUsuń
  9. Przecudne te serduszka:)
    Mam pytanie, gdzie w Poznaniu mogłabym dostać stare mechanizmy od zegarków? Mam zamiar pokombinować ze steampunk'iem ale nie mam materiałów. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
  10. w Starej Rzeźni lub na Allegro:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na Allegro właśnie ciężko, ale w takim razie do Starej Rzeźni się chętnie wybiorę:) Dziękuję za podpowiedź:) Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń